Jak odzyskać równowagę psychiczną – cz. 1

Jak odzyskać równowagę psychiczną?

Nie będę Was oszukiwać.

Przywracanie i utrzymywanie równowagi psychicznej to nie jest coś, czego można nauczyć się wyłącznie w internecie.

Potrzebujemy do tego wiedzy, doświadczenia, ale też kontaktu z rzeczywistością.

Wiedzę możemy zdobywać samodzielnie. Doświadczenie gromadzimy z każdą minutą naszego życia.

Ale z rzeczywistością kontaktujemy się w dużej mierze za pośrednictwem własnego umysłu.

A umysł ma swoje mechanizmy, które wpływają na to, co zauważamy, jak rozumiemy sytuacje i jakie znaczenie im nadajemy. Czasem nasz odbiór może odbiegać od tego, co rzeczywiście się wydarzyło. Wystarczy pomyśleć o iluzjach optycznych.

Druga perspektywa pomaga zobaczyć więcej

Jednym ze sposobów na sprawdzenie własnego sposobu patrzenia jest kontakt z drugim człowiekiem.

Druga osoba może spojrzeć na tę samą sytuację z innej perspektywy i pokazać nam, że można ją rozumieć na więcej niż jeden sposób.

Po kilku próbach możemy nauczyć się przełączać między różnymi sposobami patrzenia i dostrzegać kolejne możliwości interpretacji.

To właśnie nazywamy poszerzaniem perspektywy.

Bez mapy łatwo kręcić się w kółko

Poszukiwanie równowagi można porównać do próby dotarcia w nieznane miejsce bez mapy.

Kiedy nie wiemy, w którą stronę pójść, umysł chętnie korzysta z tego, co już zna. Znane rozwiązania wydają się bardziej przewidywalne, a więc – bezpieczniejsze.

Powstaje więc zasada:

„To jest dobre, bo to znam”.

Jeśli jednak chcemy coś zmienić, znajome sposoby działania nie zawsze prowadzą nas tam, dokąd zmierzamy.

Zdarza się, że kręcimy się w kółko, po raz kolejny trafiając do tej samej sytuacji. Można to zauważyć choćby w relacjach, w których para wielokrotnie przechodzi przez podobny schemat kłótni. Osoby z zewnątrz często potrafią przewidzieć, co wydarzy się dalej, ponieważ rozpoznają powtarzający się wzorzec.

Dla osób uwikłanych w konflikt wyjście poza niego może być znacznie trudniejsze.

Dlaczego?

Jednym z możliwych wyjaśnień jest to, że nie zawsze dostrzegamy własny udział w powtarzających się sytuacjach. Czasem wpływają na to również mechanizmy obronne.

Jak umysł chroni nasze wyobrażenie o sobie?

Chcemy zwykle myśleć o sobie dobrze. Kiedy pojawiają się informacje, które trudno pogodzić z naszym obrazem siebie, możemy próbować sobie z nimi poradzić na różne sposoby.

W psychologii psychodynamicznej część takich procesów opisuje się jako mechanizmy obronne. Mogą one działać poza naszą pełną świadomością (tj. uruchamiać się automatycznie, bez naszej woli) i pomagać nam radzić sobie z trudnymi emocjami lub wewnętrznymi konfliktami.

Przyjrzyjmy się kilku z nich.

1. Zaprzeczanie

Polega na niedopuszczaniu do uznania jakiegoś aspektu rzeczywistości, który jest trudny do przyjęcia.

Przykład: zachowujemy się tak, jakby problem nie istniał, mimo że pojawiają się przesłanki wskazujące na jego obecność.

2. Projekcja

Polega na przypisywaniu innym własnych uczuć, impulsów lub skłonności, których trudno nam u siebie dostrzec albo zaakceptować.

Jak się nad nią zastanowić?

Warto zwrócić uwagę na to, czy w różnych sytuacjach i relacjach nie powtarza się podobny sposób interpretowania zachowań innych ludzi.

Na przykład wciąż doświadczasz „złośliwości” ze strony otoczenia. Oczywiście, możesz spotkać złośliwą osobę w pracy, sklepie czy we własnej rodzinie.

Jeśli jednak coraz częściej masz poczucie, że złośliwi są niemal wszyscy — współpracownicy, pani kasjerka, Twoje dzieci i wiele innych osób — warto przyjrzeć się również temu, jak odczytujesz zachowania ludzi.

Jedną z możliwości jest to, że przypisujesz innym skłonności, których nie akceptujesz u siebie lub które trudno pogodzić z Twoim wyobrażeniem o sobie.

To tylko jedna z możliwych interpretacji. Samo dostrzeganie złośliwości u wielu osób nie oznacza jeszcze, że działa projekcja. Warto brać pod uwagę zarówno własny sposób postrzegania, jak i rzeczywiste zachowania otoczenia.

3. Racjonalizacja

Polega na tworzeniu przekonujących wyjaśnień własnych decyzji, zachowań lub reakcji, które mogą pomijać trudniejsze do zaakceptowania motywy.

Przykład: rezygnujemy z czegoś, na czym bardzo nam zależało, a następnie przekonujemy siebie, że w gruncie rzeczy nigdy nie było to dla nas ważne.

4. Przemieszczenie

Polega na przeniesieniu emocji, na przykład złości, z pierwotnego źródła na inny obiekt.

Przykład: po trudnej sytuacji w pracy wyładowujemy złość na domownikach, choć to nie oni byli jej źródłem.

5. Reakcja upozorowana

W klasycznym ujęciu psychodynamicznym polega na przyjmowaniu postawy przeciwnej do trudnego do zaakceptowania uczucia lub impulsu.

Przykład: ktoś, kto odczuwa silną niechęć, może okazywać danej osobie przesadną serdeczność.

Samo zachowanie odmienne od odczuwanych emocji nie wystarcza jednak, by stwierdzić, że mamy do czynienia z tym mechanizmem.

6. Sublimacja

W klasycznej teorii psychoanalitycznej oznacza kierowanie trudnych impulsów lub energii w stronę działań społecznie akceptowanych, na przykład twórczości, sportu lub pracy.

Sublimacja jest tradycyjnie opisywana jako bardziej dojrzały mechanizm obronny.

7. Tłumienie (supresja)

Polega na świadomym odłożeniu trudnych myśli lub emocji na później.

Może być pomocne, gdy w danym momencie nie mamy warunków, by się nimi zająć. Jeśli jednak stale odkładamy konfrontację z trudnymi doświadczeniami, taki sposób radzenia sobie może przestać nam służyć.

8. Wyparcie (represja)

W ujęciu psychodynamicznym oznacza nieświadome odsunięcie określonych treści psychicznych poza pole świadomości.

Warto pamiętać, że nie każde zapomnienie trudnego wydarzenia jest wyparciem. Sam fakt, że czegoś nie pamiętamy, nie pozwala ustalić, dlaczego tak się dzieje.

Równowaga zaczyna się od adekwatnego widzenia

Im lepiej potrafimy odróżniać rzeczywistość od własnego sposobu jej interpretowania, tym więcej przestrzeni zyskujemy na świadomy wybór.

Świadomy wybór może zwiększać poczucie sprawczości — przekonanie, że możemy podejmować działania i wpływać na to, na co mamy wpływ.

Doświadczenie sprawczości może z kolei wzmacniać zaufanie do własnych możliwości. A kiedy bardziej ufamy sobie, łatwiej nam mierzyć się z niepewnością i odzyskiwać poczucie bezpieczeństwa.

Poczucie bezpieczeństwa jest jednym z czynników, które pomagają budować równowagę wewnętrzną.

Nie mamy pełnej kontroli nad rzeczywistością. Możemy jednak rozwijać umiejętność jej rozumienia, sprawdzania własnych interpretacji i szukania nowych sposobów działania.

Czasem właśnie od tego zaczyna się zmiana.